www.prowokacja.wordpress.com

rozkminy autobusowe

Opublikowany w Bzdety, Gdańsk, Miasto, Muzyka, Przyjaciele, Wypady przez Prowokacja w dniu październik 12, 2009

w autobusie, trwa obserwacja młodego mężczyzny w pięknym ortalionowym odzieniu

- ciekawe, co taki dres ma w głowie. i jak on nie marznie w tych spodniach.

- może one trzymają ciepło. wiesz, taki termos. dresowy.


to mi chodzi po głowie od kilku dni:

look at me oh look at me is this the way i’ll always be
oh no, oh no
now i pray that somebody will quickly come and kidnap me
oh no, oh no
everyday i lie awake and pray to god today’s the day
oh no, oh no
here i am oh here i am oh when will someone understand?
oh no, oh no

w prawo, Hugo, w prawo!

Opublikowany w Introspekcje, Miasto, Przyjaciele, Wyjazdy, Ymprezy, Zdjęcia przez Prowokacja w dniu październik 27, 2008

łikend w Morągu, wieczór pierwszy:

dzień i wieczór drugi. matkobosko, na koniec było tak zimno, że myślałam, że zaraz płuca wypluję. ale wtedy ktoś (Kamil?) wpadł na genialny pomysł, żeby pójść do Lidla, i 15 minut wybierać cośtam do kupienia. oczywiście Lidl był zamknięty już, po drodze spotkaliśmy stadko dresów, potem była akcja z klatką schodową, itak dalej. nie chce mi się pisać, teraz.

i z niedzieli taki bzdet:

gupkiiii.

I’ll never

Opublikowany w Gdańsk, Introspekcje, Miasto, Przyjaciele, Wypady, Zdjęcia, Znajomi przez Prowokacja w dniu październik 15, 2008

nic (pierwsze i ostatnie trzy na ślepo strzelane)

druga część to już wieczór, zdjęcia z Natalą, rozbijanie butelek (nie-specjalnie oczywiście), uciekanie przed dresami, wysiadywanie na krawężnikach i ławkach, takietam.

(tu nastąpiła szybka ewakuacja z powodu stadka dresów, które znienacka znalazło się w pobliżu)