www.prowokacja.wordpress.com

znów o autobusach, pośrednio

Opublikowany w Gdańsk, Miasto, Przyjaciele, Wypady przez Prowokacja w dniu październik 13, 2009

co to w ogóle ma być, ta dzisiejsza pogoda?

w czasie najgorszego wiatru + deszczu miałam niewątpliwą przyjemność stać z Natalą na przystanku autobusowym. po sprawdzeniu rozkładu i stwierdzeniu, że najbliższego 199 mamy 15 minut, jedynym dopuszczalnym wyjściem wydawałoby się załamać. ale nie nam! Natala wyciągnęła z kieszeni swojego ajfona trzy-gje /podobno funkcjonuje on też pod nazwą “Nokia 3310″/ i rozpoczęłyśmy tańce połączone ze śpiewem do hitów takich jak “Mozart 40″ czy też “Knick Knack”. skończyło się tak, że wszyscy, którzy zawinęli na nasz przystanek po pół minuty byli już w drodze na następny

[edit]

aha, i zapomniałam dodać, że kiedy już zdążyły nam poodmarzać stopy i takietam, przyuważyłyśmy daleeeko na horyzoncie autobus. powstrzymując się od umarcia (?) ze szczęścia, czekałyśmy na niego. niestety kiedy podjechał, okazało się, że to zjazd do bazy. i jeszcze na dodatek ochlapał Natalę kałużą.

to by było na tyle.

Monika, tłumacz

Opublikowany w Introspekcje, Retrospekcje, Wyjazdy, Zdjęcia, Znajomi przez Prowokacja w dniu lipiec 15, 2008

dziś chyba bez specjalnego gadania, bo jakoś mi się nie chce za bardzo.

do Morąga pojechałam:

potem był Grunwald, znaczy nie Grunwald konkretnie, nieistotne.

Grunwald był następnego dnia. oczywiście po drodze przez pole rzepaku (taak, to był rzepak, okej, hah) zdążyliśmy na końcową melodyjkę i zejście z pola bitwy (zdjęcia numa cwaj i draj):

dwa ostatnie to już późniejsze.

i poniedziałek, Krakusy do Gdańska przyjechały:

no to tyle by było.

za oknem deszcz

Opublikowany w Dom, Gdańsk, Zdjęcia przez Prowokacja w dniu styczeń 26, 2008

o nic nie pytajcie.