1# Dubrovnik
no i lecim, zaczniemy od Dubrovnika, podobno najpiękniejszego miasta świata. no i fakt, ładne bardzo, ale i bardzo ciepło tam, czego nie lubię, i bardzo dużo ludzi, co doprowadza mnie zazwyczaj do szału. wydaje mi się, że nie brzmi to najlepiej, ale przecież podobało mi się. w samym mieście dużo wąskich uliczek między domami, mnóstwo schodów, kwiatów, w centrum palmy. chciałam opowiedzieć jeszcze o jednej rzeczy, ale nie mogę znaleźć na to dobrych słów
(pierwsze zdjęcie to nie Dubrovnik, tylko Komarna, gdzie mieszkałam)



(i tak, zdaję sobie sprawę z tego, że za dużo samego miasta to tu nie widać)
huhhu
nareszcie w domu. w najbliższych dniach postaram się ogarnąć zdjęcia, a póki co chcę tylko pokazać, jak się dla mnie skończył ten wyjazd:

(zdjęcie z trzech dni po fakcie, więc wygląda trochę lepiej. bolało)
