22-11-2008
zeszła sobota (22.11), tym razem z perspektywy obserwatora i koordynatora (zarządzanie zmiany klatki, rozdzielanie zasobów, prowadzenie w krzaki, rozdawanie nie swoich ciastek, itede.)
początek, czyli czekanie na Artura, zakupy i las:

w lesie okazało się, że jest za zimno, więc genialny pomysł Kasi (?) przeniesienia się na klatki schodowe (!!!) wydał się całkiem rozsądny.

tu historyczny moment – Bogdan oddaje pieniądze!

a tutaj o tym, jak Łukasz karmił Pawła ciasteczkami…

i kolejna zmiana miejsca pobytu, huh

no, to wszyscy sobie przypomnieli, jak to było, a Paweł w ogóle się dowiedział, co się działo, pewnie.
gej-gej
Artur 21:40:53
nie wiem, ale siedzę za nią na polskim
Artur 21:41:09
i czasem jak ma krótszą koszulkę i obluzują jej się spodnie
Ola 21:41:15
okuwa! cisza!
Artur 21:41:16
i wystaje to grube dupsko
Ola 21:41:19
nie mów tegooo!!!!
Artur 21:41:26
to po prostu od razu pokornieję
Ola 21:41:29
japierdole ._. zryłeś mi beret.
Artur 21:41:30
i nie gapię się tam więcej.
littlebit
Oh oh oh-oh
Hands down
I’m too proud for love
But with eyes shut it’s you I’m thinking of
But how we move from A to B
It can’t be up to me
Cause you don’t know
Eye to eye
Thigh to thigh
I let go
I think I’m a
Little bit
Little bit
A little bit in love with you
But only if you’re a
Little bit
Little bit
A little bit in la-la-la-la-love with me, oh oh
Ooh ooh ooh ooh-ooh
And for you I keep my legs apart
And forget about my tainted heart
And I will never ever be the first
To say it but still I get over
Ah ah ah
I will do it,
Push button,
Pull trigger,
Climb mountain
Jump off a cliff ’cause you know baby
I love you love you a little bit
I would do it
I would say it
You’d mean it
I could do it
If it was you and I only and I -
Come here
Stay with me
Stroke me by the head
Cause I would give anything
To have you as my man
chyba ją kocham, autentycznie.
zostaw komentarz