www.prowokacja.wordpress.com

Monika, tłumacz

Opublikowany w Introspekcje, Retrospekcje, Wyjazdy, Zdjęcia, Znajomi przez Prowokacja w dniu lipiec 15, 2008

dziś chyba bez specjalnego gadania, bo jakoś mi się nie chce za bardzo.

do Morąga pojechałam:

potem był Grunwald, znaczy nie Grunwald konkretnie, nieistotne.

Grunwald był następnego dnia. oczywiście po drodze przez pole rzepaku (taak, to był rzepak, okej, hah) zdążyliśmy na końcową melodyjkę i zejście z pola bitwy (zdjęcia numa cwaj i draj):

dwa ostatnie to już późniejsze.

i poniedziałek, Krakusy do Gdańska przyjechały:

no to tyle by było.

ostrzeżenie przed niebezpieczeństwem

Opublikowany w Introspekcje, Wyjazdy przez Prowokacja w dniu lipiec 10, 2008

aaaaaa, dupadupadupa wrrrrr!

wkurrrwiacie mnie!

Otagowano z:, ,

tytułu nie będzie

Opublikowany w Działka, Gdańsk, Introspekcje, Miasto, Podróże, Przyjaciele, Retrospekcje, Wyjazdy, Zdjęcia przez Prowokacja w dniu lipiec 1, 2008

Jeeezu. w końcu mi się udało zebrać wszystko i posklejać do kupy. zapiąć pasy proszę, trochę to potrwa.

okej, najpierw była wycieczka do Pażęc. haha, jak kilka dni przed wyjazdem z ciekawości wklepałam Pażęce do wyszukiwarki w wikipedii, i wyskoczyła mi “osada w województwie pomorskim”, czy coś tego typu, a obok “liczba mieszkańców: 6″, to umarłam prawie.

(najbardziej podoba mi się duet Pawła z punktem kopulacyjnym knura)

potem w szkole jakiś Dzień Wolności był. i z tego jedna migawka:

teraz baaal:

haha, czysta komedia. aa, i zakończenie roku. Chryste. są dwie rzeczy, za którymi na pewno nie będę tęsknić – lekcje polskiego, i czekanie przed pierwszą godziną na angielski (o ile można tu mówić o czekaniu, jeśli w 3/4 przypadków się spóźniało).

blah blah, nie chce mi się już. po zakończeniu oczywiście, bo jak inaczej, wywieźli mnie na działkę.

a właśnie, nie chciałby nikt kotka? – hahah, i w końcu Jurata.

nigdy więcej już tak tego nie zaniedbam, bo padnę następnym razem.