www.prowokacja.wordpress.com

0:54 / 3:20

Opublikowany w Dom, Gadanie, Introspekcje, Muzyka, Zdjęcia przez Prowokacja w dniu kwiecień 19, 2008

W reklamach mętne zaklęcia
Podręczniki do sztuczek o życiu
Bulwary śpiewają o średniej sytuacji
Wszystko układa się w jedną czytelną myśl

siedzę sobie, śpiewam z Muchami /genialne są do tego/, i co jakiś czas parskam śmiechem w kubek z czwartą czy piątą herbatą z rzędu.

cieszę się cholernie, że po środzie będzie już luźniej, tak mi się przynajmniej wydaje. i w ogóle wiosna, nie? kurde.

Otagowano z:, , ,

my favourite disease

Opublikowany w Dom, Gadanie, Gdańsk, Introspekcje, Miasto, Przyjaciele przez Prowokacja w dniu kwiecień 12, 2008

i pojechali. pocałowali w czółko, pokazali lodówkę, dali mi pięć marchewek i kazali pozmywać poodkurzać posprzątać dom,

przed nami tydzień jedzenia mrożonek na papierowych talerzykach, słuchania muzyki bardzo bardzo głośno, kładzenia się spać o nie-wiadomo-której i dłuuuugich rozmów telefonicznych. a potem jeden dzień na posprzątanie całego syfu.

niedziela 13 kwietnia 00:13

Otagowano z:, , ,

Colorado Kid

Opublikowany w Introspekcje, Książki, Zdjęcia przez Prowokacja w dniu kwiecień 10, 2008

Potem przez jakąś minutę staliśmy tam we trójkę, przyglądając mu się jak żałobnicy. Minuta w pewnych okolicznościach może trwać bardzo krótko, ale może się też okropnie dłużyć. Pamiętam wiatr – jeszcze słaby, choć już zaczął nabierać sił. Kiedy wieje ze wschodu, a stoi się od strony lądu, to taki smutny dźwięk…
- Wiem – powiedziała cicho Stephanie. – Jakby wył.
Skinęli głowami. Nie wiedziała, że w zimie ten dźwięk staje się upiorny – i nie było powodu jej tego mówić.

“Colorado Kid”

Otagowano z:,