Hirnsäge – Kopfsäge
Lady sing the blues so well
As if she mean it
As if it’s hell down here
In the smoke-filled world
Where the jokes are cold
They don’t laugh at jokes
They laugh at tragedies
lata! lata mi trzeba. zima to wcale nie moja pora, jak mogłam tak w ogóle kiedykolwiek powiedzieć?! moja jest późna wiosna, wczesne i późne lato. tak najbardziej.
głupie to trochę. wystarczy, że słońce się pokaże, i od razu się człowiekowi lepiej robi, heheh. – chociaż w sumie, nie narzekam.

lubię to zdjęcie - nie wiem czemu. wygrzebałam je ostatnio na dysku, i jeśli wierzyć nazwie i tak dalej, to ustrzeliłam je 27 maja. jakoś tak… dawno temu się to wydaje ;<
a w ogóle to zapomniałam, żeby kurr-rna nie rzucać torbą.

a i chciałabym podziękować dzieffczynkom moim kochanym za sobotę, jesteście wielkie! kocham Was bardzo.
Ty też jesteś wielka. Lofff <3 ;*
paczcie jakie macie wielkie tagi, łooo : DD
we święta coś robimy też? ; >>
Wielkim tagiem być.Słodkie wino pić. ^^
O świętach się pomyśli.Ale pewnie się spotkamy.Bo jak inaczej..
no, to myśleć.
Hm, Ja już od dawna mam wielkiego taga! ;D
Hm, ja się pisze! ;]
okej, proponuję czwartek tak na początek, no i zależy od pogody, ciepło – miasto, zimno – nie wiem, możemy nawet zlądować u mnie w domu na filmie. czy coś