A dziś…
A dziś poszłyśmy na plac zabaw. znaczy, wpierw kręciłyśmy się w tamtych okolicach lekko niezdecydowane, ale potem znalazłyśmy właśnie to miejsce. idealne. cały blok mógł podziwiać tańce na huśtawkach, ujeżdżanie dzikiego kurczaka [koguta?], eee… i różne inne ciekawe rzeczy, bo po imieniu to nazwać to trochę głupio. ;D
no nie, dziewczyny, coś bardziej rozwiniętego będzie innym razem, nie chce mi się dziś.

zdjęcia sponsoruje w dużej części Natalia [Adrianno, mówiłam, rozmiary 500 x 333. ;D]
Tak, to własnie ja, Natalia która w większości robiła te zdjecia. Jeśli mam być szczera, to jeden z najlepszych dni jakie dotychczas były. Powiem szczerze, że “dzień bez słodyczy” dzisiaj byłby nudny, no ale czy my w ogóle mamy takie dni? NIe, chyba nie. ;D
ALe ludzie z bloku w tle chyba ubaw mieli ;D
Było fajnie! ;]
jutro dzień bez słodyczy, i sesja, pieprzę chmury, byle by nie padało. pamiętać. i 13 pod Alfą.
tylko ładnie się ubrać! hahaha.
Kochana prowokacjo.
Moje zdjęcia były w rozmiarze 500×375.Nie pasuje? To chętnie udostępnie Pani zmienianie rozmiarów 200 zdjęć ;] Zajęcie naprawde godne cierpliwości.;P
Zdjęcia są pieknymi uchwyceniami odpowiednich chwil.Można by rzec,że ‘przelałyśmy’ stan ducha na milion małych pikseli.Śmiech,radość,przyjaciele.To jest to co w wakacjach jest najpiękniejsze ;)
kurna, fakt, sprawdziłam tylko rozmiar pierwszych zdjęć, a następne są dobre. ale tam rewelacyjnych zdjęć jest za dużo, no przestań. ;D